W wydarzeniu wzięła udział s. M. Karmela, józefitka.
Eucharystii rozpoczynającej spotkanie przewodniczył biskup diecezji zamojsko-lubaczowskiej Marian Rojek. W homilii podkreślił, że prawdziwie szczęśliwym można być tylko dzięki wdzięczności, czyli postawie uznania dobra, które widzisz, jakim się cieszysz, jakiego doznajesz. – Bo najszczęśliwszymi pośród nas nie są ci, którzy mają najwięcej pieniędzy, ciuchów, rzeczy, rozmaitych gadżetów. Nie, nie ci. Lecz właśnie ci, co potrafią być najbardziej wdzięczni. Ci są najszczęśliwsi – stwierdził.
Cel Exodusu? Bardziej poznać Pana Boga i odnaleźć swoje miejsce w Kościele. To swoiste trzydniowe rekolekcje, a także okazja, by poznać wielu ciekawych ludzi i nawiązać trwałe przyjaźnie.
/K.P/