Była to okazja do zwiedzenia ciekawych historycznie i kuracyjnie miejscowości Polski oraz do tego, by się fizycznie i duchowo odnowić.
Dzięki zaangażowaniu, trosce i dobroci Sióstr Józefitek tarnowskiej wspólnoty, na czele z Przełożoną Prowincjalną s. M. Pacyfiką Pławecką i przełożoną wspólnoty s. M. Ryszardą Jeszka, goście z Ukrainy mogły zrealizować bogaty plan formacyjno-duchowy oraz wypoczynkowy.
Dziewczyny codziennie gromadziły się na medytacji Słowa Bożego i Eucharystii. Brały udział w konferencjach ascetycznych oraz warsztatach psychologicznych i muzycznych. Ponadto korzystały z sakramentu pojednania oraz duchowych i psycho-terapeutycznych rozmów indywidualnych.
Uczestniczyły w wesołych integracyjnych zabawach, grach, twórczych spotkaniach.
Szczególnym doświadczeniem tego czasu było zwiedzania pobliskich pięknych terenów: Jamnej, Ciężkowic, Starego Sącza, w tym klauzurowego klasztoru Sióstr Klarysek, królewskiego miasta Krakowa, a w nim nadzwyczajnie bogatej sakralnej architektury i kulturowego dziedzictwa.
Ośmiodniowy czas wypoczynku i formacji był przeobfity w Boże łaski w ludzką życzliwość i bardzo smaczne pożywienie. W osobistych rozmowach dziewcząt często można było usłyszeć: „Wydaje się, że aż za dużo otrzymujemy tu wielorakiego dobra!”.
Przed wyjazdem z ust gości, jak i goszczących je sióstr, płynęły słowa o pamięci modlitewnej za wzajemne obdarowanie.
Zarówno organizatorzy wyjazdu, jak i uczestniczki mają w sercu głęboką wdzięczność dobrodziejom. W sposób szczególny słowa wdzięczności należą się Rycerzom Kolumba, którzy pokryli koszty podróży, pobytu, wyżywienia i różnych atrakcji dla dziewcząt. To dzięki nim uczestniczki, przepełnione pozytywnymi emocjami, wypoczęte, pełne sił i energii, powróciły do swoich domów.
Niech Dobry Bóg wynagradza swoim błogosławieństwem.
/s. T.O./